Od września zaczynam z Art Freak 'iem Triathlon Maturalny 5.0. To kurs przygotowujący do matury z historii sztuki — na razie są tylko zapisy oczekujące , ale ja już wiem, że tam wrócę. Przerabiałam 4.0 w tym roku i absolutnie uwielbiam Kasię , która go stworzyła. To ona sprawiła, że nie tylko polubiłam historię sztuki, ale wręcz zakochałam się w uczeniu się jej. I ciągle mi mało. Od początku wiedziałam, że w kolejnym roku szkolnym wrócę po więcej. Ponieważ miałam też wykupiony w Art Freak Maraton Maturalny 7.0 , teraz powtarzam cały materiał według tego planu. Czternaście tygodni, a ja chcę przerobić jeden „tydzień” dziennie — szybki przelot, żeby odświeżyć wszystko, co już znam. Korzystam z materiałów z obu kursów, a także z tego, co jest na stronie Matura z historii sztuki : „Historia sztuki w pigułce” i Vademecum od dr Eweliny. I naprawdę — momentami te materiały pięknie się uzupełniają. Zaglądam też do innych źródeł, o których będę pisała na bieżąco. I dla porządk...
O głodówce będę pisała głównie na Lekka Ja . Tam ten temat bardziej pasuje i tam będą szczegóły dzień po dniu. Będą też moje codzienne, zwyczajne dni. Piątek spędziliśmy w Paryżu i odwiedziliśmy między innymi Cloître des Billettes. Antoine przeciągnął mnie przez pół Paryża — ponad 18 km. Natomiast opisy ciekawych miejsc, które odwiedzam i które są związane z moim celem, czyli historią sztuki, będą tutaj. Na tej stronie chcę pisać raczej o tym, jak w wieku prawie 50 lat zmieniam swoje życie. Zaczynam ten nowy rozdział spokojnie, ale z poczuciem, że wreszcie idę tam, dokąd od lat chciałam dojść. Nie na skróty, nie „kiedyś”, tylko teraz — w wieku prawie pięćdziesięciu lat, z całym bagażem doświadczeń, prób, powrotów i zawahań. To miejsce będzie zapisem tej drogi. Nie spektakularnej, nie instagramowej, tylko prawdziwej — takiej, w której człowiek czasem się potyka, czasem biegnie, a czasem po prostu idzie przed siebie, bo wie, że inaczej nie umie. Kiedyś skończyłam finanse na ...